Czyżby przesilenie na giełdach nadchodziło ???

byki i niedzwiedzie w biznes instytutDzisiejsza sesja może okazać się przełomową. Widzimy ,że już po woli wyczerpują się siły bykom , czy to na S&P czy DAX. Nasza giełda zostaje bez mojego komentarza, gdyż jest tak słaba , że szkoda na nią słów. Nie wspomnę o tej słabości, że trwa od 2011 roku .Moi znajomi inwestorzy maja bardziej brzydkie określenia na to co się dziej , ale nie będę tutaj tego cytował.

Natomiast giełdy amerykańskie i niemiecka , dzisiaj pokazały ciekawą rzecz.

Widać, że nerwy inwestorów w Stanach napięte są do granic możliwości. Jeżeli zadał bym wam pytanie , co oczekujecie ?, co może się zdarzyć ?, jak jesteśmy na maximach notowań. W dodatku widać , iż szczyty są testowane dwa -trzy razy na omawianych giełdach. Co byście odpowiedzieli ??? Że nadal spodziewacie się kolejnych maximów ??, czy raczej realizacji zysków ??.

Obecnie widać, pokazała to dzisiejsza sesja ( być może kwestia podsłuchów, sprzedaży danych przez podwójnych agentów w Niemczech) ,że jest potrzebny tylko mały zapalnik, iskra aby ta beczka z prochem wybuchła. Nie było już dawno takich sesji ,z takim ruchem na giełdzie, czyżby się budziła aktywność.Czyżby realizacja zysków się zaczynała ??

Czas pokaże, obserwujmy, puki co trzymajmy krótkie pozycje i stop losy w odpowiednim miejscu.

Pozdrawiam i przy okazji życzę udanych wakacji – wypoczynkowo, rekreacyjnie oraz  oczywiście jak najlepszych wyników na giełdzie.

Jacek Kusiak i Zespół Biznes Instytut.